Może to co się teraz wokół mnie dzieje nie jest prawdziwe? Może całe moje dotychczasowe życie, to tylko jeden ze snów mojej drugiej 'ja', żyjącej w równoległym wymiarze, we wszechświecie.
Kto wie, może jestem już mężatką, z gromadką dzieci, dobrze płatną pracą i domkiem na obrzeżach miasta. A cały ten chaos, który mnie otacza to tylko sen. Sen, w
No cóż...sesja depcze mi po piętach. I jest to jeszcze bardziej namacalne niż tydzień czy dwa temu. Niestety tego nie da się uniknąć. Życie studenckie to naprawdę świetna sprawa, ale dwa razy w roku nastaję dla czas, gdy nie jeden ma ochotę palnąć sobie w łeb. Może niekoniecznie od nadmiaru nauki, lecz od poczucia bezsilności, kiedy
...Wybrałam się dzisiaj na spacer z Jessie. Specjalnie na tą okazję założyłam na siebie czarny gustowny płaszczyk idealnie komponujący się z kozaczkami z ciemnym futerkiem na koturnie. Włosy upięte w wysoki koński ogon falowały za mną radośnie na zimnym styczniowym wietrze.
Dostrzegłam ją już z oddali. Pomachała mi radośnie na powitanie, a ja